na Pana miałam głosować był Pan jedynym politykiem, któremu byłam w stanie zaufać dla którego chciało mi się pójść głosować...
02.06.2010 - 1:57 - Dominika26
Nie znałam Pana osobiście ale choć daleki był mi Pan niezwykle bliski byl Pan moim faworytem w zbliżających się wyborach prezydenckich byl Pan moją nadzieją na lepsze jutro Tracąc Pana w tym przeklętym samolocie jak również Panią Izabele Jaruge Nowacką i Panią Jolantę Szymanek Deresz straciłam część siebie Ogromne wyrazy wspólczucia dla Żony Dzieci i całej rodziny zmarłego w tak tragiczny sposób Pana Szmajdzińskiego Zostawił po sobie piękny spadek mądrość spokój i wyważenie jakich w dzisiejszej polityce brakuje i nie tylko w polityce
01.06.2010 - 7:19 - aVgLatbKZkGEDKi
MLN0bT My name is Moly, i am a funny girl. This post is fake, hahaha.
28.05.2010 - 11:02 - Marian
Jerzy, będąc w trakcie swojej kampanii w Chełmie obiecywałeś, że raz jeszcze spotkamy się w tym roku. Działaliśmy wspólnie w młodzieżówce, pamiętam wybór Ciebie na Szefa. Pozostało mi w dokumentach podziękowanie od Ciebie za wspólną pracę. Ogromny żal i smutek, ...
27.05.2010 - 22:47 - emma z gaju
W poniedziałek, 24 maja, zamknęłam jedną z kart historii Bolkowa - z szyb biura parlamentarno-samorządowego posła Jerzego Szmajdzińskiego zdjęłam plakat z kirem zawieszony 10 kwietnia. Usunęłam z bólem literki z Twoim nazwiskiem naklejone od 9 lat na oknie. I zabrałam anturium - jedno z trzech, które postawiliśmy Ci 11 kwietnia. Ale tam wciąż Jesteś. Tak samo jak pod arkadami obok. I na schodach, którymi z Rynku wchodziłeś do biura. My tam czekamy, na Ciebie, jak zawsze czekaliśmy na Twą wizytę. Miałam nadzieję, że uda mi się to powiedzieć Ci bez łez. Nie udało się.
27.05.2010 - 20:47 - dolnoślązaczka
minęło trochę czasu, a w mej głowie wciąż stwierdzenie "nie wierzę" i jednocześnie pytanie "dlaczego"... jak Pan wierzył w wyznawane wartości, tak ja wierzę, że Pana wiara w te wartości nie odeszła wraz z Panem, że jesteśmy my, którzy te wartości będą pielęgnować...tylko ciało umiera. Dziękuję.
24.05.2010 - 11:36 - Piotr
Wraz z Panem odeszły marzenia na lepsze jutro.
23.05.2010 - 20:37 - Asia
Wciąż czuje ten uścisk w sercu a łzy napływają do oczu. Wciąż i ciągle... Żal że Pana nie ma!!!!!!!!!!!
21.05.2010 - 12:25 - Gosia
Szkoda, ze nie mialam okazji poznac Pana osobiscie, ale i tak cierpie z powodu tego niepotrzebnego i tragicznego odejscia. Do zobczenia........ moze sie jednak kiedys spotkamy.
20.05.2010 - 8:52 - Anna
Drogi Jurku, dziś mija 40 dni od Twojej śmierci.To jakaś szczególna rocznica w tradycji ortodoksów.Dla nas to 40 dni bez Ciebie.Jakże smutnych i pustych.Jednak cały czas żyjesz w naszych myślach, wspomnieniach. W naszej pamięci i w sercach. I tak będzie na zawsze.